5,627 łącznie wyświetleń,  1 dziś czytało

Gazetka Parafialna nr 34

Autor

Autor

Ks. prot. mgr Andrzej Opolski

Pascha – Wielkanoc 

Ew. wg św. Jana 1,1-17

Ostatni tydzień w życiu Chrystusa na ziemi to duchowy ból i przeżywanie nadchodzących wydarzeń. Jezus jest Bogiem i człowiekiem. Jako Bóg wie, co ma się wydarzyć. Jako człowiek boi się tego. Ewangeliści Mateusz i Marek opisują przekleństwo, jakie Chrystus rzucił na drzewo figowe. Drzewo tego samego dnia uschło, choć było już na nim sporo liści. Możliwe, że Jezus chciał pokazać uczniom, co może mocna wiara. Możliwe też, że strach przed mającymi nastąpić wydarzeniami spowodował tak gwałtowną reakcję. Marek wtrącił informację, że nie był to czas na figi. Komentatorzy tłumaczą, że drzewko figowe bez owoców symbolizuje bezpłodnego Izraela. Za Chrystusem podążało tysiące ludzi. Mówił o nich, że są jak owce bez pasterza. Należy wykrzyknąć Jak to możliwe? Mieli świątynię, zorganizowane życie liturgiczne, synagogi, kapłanów, uczonych w Piśmie, szkoły itd. Tymczasem ta w pełni zorganizowana wiara upadła. Zabrakło w niej Boga. Liczyły się przepisy, kanony, zasady itd., ale nie wyznawano tam Boga. Chrystus przyszedł do swoich, ale swoi Go nie przyjęli.

Jak jest dzisiaj? My też mamy ustalone obrzędy, swoje zwyczaje, tradycje cerkiewne i rodzinne. Czy to też upadnie? Odpowiedź może być tylko jedna: nigdy nie upadnie i będzie trwać do końca świata. Wiemy to, bo sam Jezus to wyjaśnił, kiedy powiedział A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata. Niezależnie jednak od tego ludzie będą odpadać od cerkwi. Przekonaliśmy się o tym w czasie tzw. pandemii. Pomińmy moment jej trwania, bo wtedy przepisy nakazywały ograniczyć liczbę wiernych do pięciu. Człowiek mógł być rozdarty: iść do cerkwi czy nie? Dusza krzyczy, żeby iść. Rozsądek i strach przed mandatem (poniekąd też lenistwo) mówi, żeby zostać w domu. Ten czas się dawno skończył, a niektórzy dalej unikają cerkwi. Ale jak można żyć bez sakramentów? Bez spowiedzi i Eucharystii? Wierzący przywykli, że na Wielkanoc nie powinno się iść do spowiedzi. W sumie logiczne. Był Wielki Post i Wielki Tydzień na spowiedź. Złym nawykiem jest unikanie Priczastija na Paschę, ponieważ tym różnimy się od zwierząt, że mamy wolną wolę. Sami o sobie decydujemy i sami będziemy ponosić konsekwencje swoich wyborów. W naszej parafii jest bardzo dobry zwyczaj udzielania Eucharystii bez spowiedzi tym, którzy spowiadali się często wcześniej. Nikt nie jest godny przyjmowania ciała i krwi Pańskiej, nawet duchowni. Wszyscy grzeszymy. Ale całą liturgię modlimy się, żeby Bóg uczynił nas godnymi przystąpienia do kielicha. Dlatego z odwagą należy podejść do Priczastija. W pierwszych wiekach chrześcijaństwa był to standard, że każdy obecny na służbie spożywał Eucharystię. Dlaczego to takie ważne? Przyjrzyjmy się paschalnym tekstom. Oto na jutrzni po kanonie śpiewa się tzw. eksapostilarion Płotiju usnuw. Po polsku brzmi tak Zasnąłeś w ciele, jako martwy, Królu i Panie, po trzech powstałeś dniach, Adama podniosłeś ze zniszczenia, i zniewoliłeś śmierć: Pascha niezniszczalności, świata zbawienie. Mówiąc prościej: umarłeś, mój Królu i Boże, powstałeś z grobu, uwalniając Adama z objęć śmierci. Jeśli Adama, który był pierwszym grzesznikiem, to i innych sprawiedliwych. Do Zmartwychwstania Królestwo Boże było zamknięte. Otworzył je dopiero Chrystus, gdy w Wielką Sobotę zszedł do piekła i podeptał śmierć i jej żniwo: wszyscy sprawiedliwi Starego Testamentu zostali wyprowadzeni z piekła i znaleźli odpoczynek w Królestwie Niebieskim, o którym nauczał Jezus. Nawet łotr z krzyża. To dopiero Pascha! Dlatego w Wielką Sobotę śpiewa się Niechaj milczy wszelkie ciało, niech stoi z bojaźnią i drżeniem (…). Inny paschalny tekst mówi zmartwychwstałeś z grobu, wyszedłeś zeń jak z pałacu (…). Pascha niezniszczalności – zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. Świata zbawienie to cel misji Syna Bożego, który został osiągnięty poprzez Zmartwychwstanie.

Niech wszyscy wierzący radośnie śpiewają na chwałę Panu. Niech podchodzą do Priczastija nie mając wątpliwości, że mimo swoich słabości Bóg uczynił ich godnymi przyjmowania Ciała i Krwi tego, Który dla naszego zbawienia pozwolił się ukrzyżować. Nie wolno odkładać swojego zbawienia na później, bo nie ma na to czasu. Kto zapewni, że za rok nie będzie nowej pandemii? Kto zgadnie, czy za rok nie będzie u nas wojny? Kto da gwarancję, że za rok ja będę wśród żywych? Nie wolno przespać tego momentu. Trzeba być w cerkwi, sto razy wykrzyknąć Woistinnu Woskresie!

Z drugiej strony przygotowaliśmy się do świętowania Wielkanocy. Domy lśnią czystością, stoły zastawione potrawami. Czego brakuje? Nastroju. Wierny, który prześpi paschalną noc i zasiądzie do stołu jak zawsze, ma dzień powszedni. Codziennie tak robi. Co to za święto, jeśli nie będę w cerkwi? Czy wystarczy zacząć posiłek od święconki, żeby poczuć ten nastrój? Nie wystarczy. W stichirach Paschy odnajdujemy tekst Powiedzmy, bracia, do nienawidzących nas: „Darujmy wszystko w Zmartwychwstaniu!”. Oto prawdziwa Pascha! Oto przejście od grobu do życia! W tylu rodzinach brakuje miłości. Dlatego prawdziwa Wielkanoc trwa w Cerkwi mimo grzechów wszystkich tam obecnych. Kto tylko może, niech daruje winy innym i modli się za wrogów, tak jak to robił założyciel Cerkwi – Jezus Chrystus. Błogosławionej Paschy, zdrowia i spokoju na te dni – życzą ks. Proboszcz Andrzej Opolski i Ks. Janusz Awksietijuk z rodzinami.             Хрістoсъ Воскрeсе!  Воистинну Воскрeсе!

Х    O g ł o s z e n i a    p a r a f i a l n e :      В

– godz. 23:00 – Spotkanie św. Ognia z Jerozolimy

–  24 kwiecień– PASCHA – początek godz. 23:20

 

24 kwiecień – I dzień (niedziela)– godz. 13:00 Wieczernia Paschalna

25 kwiecień – II dzień (poniedziałek) – godz. 9:00 św. Liturgia

26 kwiecień – III dzień (wtorek) – godz. 9:00 św. Liturgia

27 kwiecień – (środa) godz. 18:00 – Akafist Woskresieniju Chrystowu

28 kwiecień – (czwartek) godz. 18:00 – Akafist Woskresieniju Chrystowu

29 kwiecień – (piątek) godz. 18:00 – Akafist Woskresieniju Chrystowu

1 maj – (niedziela) – Święcenie grobów.
                                       – od godz. 7:30 do 9:00

                                       – godz. 9:00 św. Liturgia + Panichida , po której

                                                                 znowu odbędzie się święcenie grobów.

4 maja –  ( środa) godz. 18:00 – Akafist Woskresieniju Chrystowu

6 maja – (piątek) godz. 9:00 – św. Liturgia

        – Święto św. Jerzego Zwycięzcy– sw. Gieorgija Pobiedonosca.

8 maja – (niedziela) – Święcenie grobów.
                                  – od godz. 7:30 do 9:00

                                  – godz. 9:00 św. Liturgia + Panichida , po której znowu

                                                                              odbędzie się święcenie grobów.

11 maja (środa) – godz. 18:00 – Akafist Woskresieniju Chrystowu

15 maja – (niedziela) – godz. 9:00 św. Liturgia

  • Zwracamy się z prośbą o Wasze ofiary bez których nie jesteśmy w stanie materialnie funkcjonować. Ofiary można wpłacać na konto bankowe lub przynosić do Cerkwi:
  • ogrzewanie cerkwi – 100 zł. od osoby,
  • opłata na Stróża cerkiewnego – 100 zł rocznie,
  • opłata za wywóz śmieci na cmentarzu parafialnym
    – grobowiec   1 osobowy – 40 zł rocznie,

 – grobowiec  2,3 osobowy – 50 zł rocznie,