Niedziela Palmowa w naszej parafii – 05.04.2026

Picture of Autor

Autor

Ks. prot. mgr Andrzej Opolski

     W dniu 5 kwietnia 2026 roku – w Niedzielę Wjazdu Pańskiego do Jerozolimy, zwaną także Niedzielą Palmową – nasza cerkiew przeżywała wyjątkowo uroczysty i radosny dzień. Już od samego rana wierni licznie zgromadzili się na Boskiej Liturgii, trzymając w dłoniach kolorowe palmy – najczęściej z wierzbowych gałązek, które na naszej podlaskiej ziemi od wieków zastępują palmy biblijne.

     Po odczytaniu Ewangelii według św. Jana (12,1–18) ks. proboszcz wygłosił kazanie, które głęboko poruszyło serca wszystkich słuchaczy. W skrócie przypomnijmy najważniejsze myśli, jakie ksiądz proboszcz pozostawił nam w tym świętym dniu.

     Ksiądz proboszcz ukazał dwie sceny ewangeliczne. Najpierw Betanię – dom Łazarza, gdzie Maria wzięła funt drogocennego olejku nardowego, namaściła nim nogi Jezusa i otarła własnymi włosami. Ten olejek, wart roczną pensję prostego robotnika, był wyrazem bezgranicznej miłości i pokory. Judasz oburzał się, ale Chrystus bronił Marii: „Zostaw ją – przechowała to na dzień mojego pogrzebu”. Jej dar stał się proroctwem męki i przygotowaniem Ciała Pańskiego na śmierć.

     Druga scena – wjazd do Jerozolimy. Tłumy z gałązkami palmowymi wołały „Hosanna!”, a Chrystus jechał na osiołku – nie na białym rumaku, nie z mieczem, lecz jako Król Pokory. Ziemskie oczekiwania na króla-polityka, który wybawi z niewoli rzymskiej, zderzyły się z prawdą: Jego królestwo nie jest z tego świata, a Jego tron to krzyż.

     Proboszcz przytoczył słowa świętego Jana Chryzostoma: „Chrystus wjeżdża do Jerozolimy nie po to, by walczyć, lecz by umrzeć. Nie po to, by panować, lecz by służyć” oraz świętego Cyryla Jerozolimskiego: „Gałązki palmowe to znak zwycięstwa – ale prawdziwe zwycięstwo dokona się na Golgocie, gdy śmierć zostanie pokonana śmiercią”.

     Kaznodzieja podkreślił, że dziś my także stajemy przed Chrystusem z wierzbowymi gałązkami. Poświęcone wierzby niech staną w naszych domach przy ikonach – niech strzegą rodziny od pychy i zatwardziałości serca. Gałązka to nie tylko triumf, ale i znak gotowości na cierpienie. Wierzba, zanim wypuści liście, najpierw wypuszcza puszyste bazie „jakby płakała”. Niosąc ją, mówimy: „Panie, jestem gotów iść z Tobą przez Wielki Tydzień”.

     Na koniec proboszcz wezwał wszystkich do godnego przeżycia Wielkiego Tygodnia – do uczestnictwa w nabożeństwach, zwłaszcza w Jutrzni Wielkiego Piątku z czytaniem 12 Ewangelii Męki Pańskiej, oraz do przygotowania się przez spowiedź i Eucharystię Świętą na Paschę. „Otwórzcie bramy swoich serc dla Króla Pokory” – wołał. „Nie bądźcie jak tłum, który dziś woła »Hosanna«, a jutro »Ukrzyżuj«. Bądźcie jak Maria z Betanii – cicho, pokornie, z miłością, która nie żałuje najdroższego olejku”.

     Podczas Boskiej Liturgii od Eucharystii przystąpiło 63 osoby, co świadczy od duchowej dojrzałości parafii i trudu nauczania proboszcza, który od 30 lat swym słowem karmi swe dzieci.

     Po zakończeniu Liturgii wyruszyła uroczysta procesja wokół cerkwi. Na jej czele niesiono ikonę Wjazdu Pańskiego do Jerozolimy, za nią podążali wierni z krzyżami, chorągwiami oraz – co było szczególnie wzruszające – dzieci z pięknie przybranymi palmami. Procesja okrążyła świątynię trzykrotnie, a jej wspólny śpiew i radosne „Hosanna”  i śpiew tropariou święta niosły się daleko po okolicy. Gdy wszyscy wrócili do cerkwi, ks. proboszcz odczytał modlitwę na poświęcenie palm, a następnie pokropił je wodą święconą. Każdy z parafian mógł zabrać poświęconą gałązkę do swojego domu – na znak, że wyszedł na spotkanie Chrystusa.

     Po poświęceniu odbył się konkurs dla dzieci na najpiękniejszą palmę. I tu, bracia i siostry, trzeba przyznać otwarcie: wszystkie palmy były najpiękniejsze! Kolorowe wstążki, kwiaty i misternie plecione wierzbowe bazie – każde dziecko włożyło w swoją palmę całe serce i trud. Komisja konkursowa (czyli cała parafia) nie miała wątpliwości – wszyscy wygrali. Każde dziecko otrzymało nagrodę. Tego dnia rozdaliśmy 60 prezentów! Radość była ogromna, a uśmiechy na twarzach najmłodszych jaśniały jaśniej niż wiosenne słońce.

     Ten konkurs i cała oprawa Niedzieli Palmowej to już wieloletnia tradycja naszej parafii. Z roku na rok gromadzi się coraz więcej rodzin, a dzieci z niecierpliwością czekają na ten dzień. To piękny owoc wspólnej pracy i żywej wiary.

     W tym miejscu pragniemy z całego serca podziękować wszystkim parafianom – tym, którzy przyszli z palmami, którzy modlili się, śpiewali i szli w procesji. Dziękujemy rodzicom za trud przygotowania palm i za to, że uczycie swoje dzieci miłości do Cerkwi. Dziękujemy dzieciom – to wy jesteście najpiękniejszym kwiatem naszej parafialnej rodziny.

     A szczególne słowa wdzięczności kierujemy do naszego ks. proboszcza, który od 30 lat z niewyobrażalnym poświęceniem prowadzi tę parafię. Przez trzy dekady – w radości i smutku, w blasku świąt i w szarości codzienności – on jest z nami: spowiada, uczy, pociesza, organizuje, buduje, a przede wszystkim – modli się. To dzięki jego ogromnemu trudowi, jego sercu oddanemu Bogu i ludziom, nasza parafia żyje i rozwija się. Niech Pan Bóg wynagrodzi mu stokrotnie każdą zmęczoną nogę, każdą bezsenną noc i każde wypowiedziane słowo prawdy.

     Niech poświęcone wierzby towarzyszą nam w domach przez cały rok, przypominając o Królu Pokory, który wjeżdża do Jerozolimy, by umrzeć i zmartwychwstać dla naszego zbawienia.

     A my – z gałązkami w rękach i z nadzieją w sercach – wchodzimy w Wielki Tydzień. Hosanna Synowi Dawidowemu! Błogosławiony, który przychodzi w imieniu Pana!